Gdy maluch nie chce spać w obcym miejscu

 

Odwiedziny u babci i dziadka, wizyta u znajomych, wyjazd na wakacje czy krótki weekend z dzieckiem – to sytuacje, które w przypadku młodych rodziców rodzą wiele pytań. Co spakować? Jak ubrać dziecko? Co jeszcze zabrać ze sobą? Może lepiej wrócić na noc do domu? To właśnie ostatnie pytanie zadaje sobie wielu rodziców w okresie świątecznym, w weekendy czy podczas wakacji. Gdy mieszkamy w najbliższym sąsiedztwie rodziny można powiedzieć, że problem ten mniej nas dotyczy, ale gdy wybieramy się w odwiedziny z małym dzieckiem, nawet kilkanaście kilometrów od domu, trzeba mieć na uwadze to, że maluch może zasnąć. Co zrobić, gdy chcemy spędzić święta u rodziców, którzy mieszkają wiele kilometrów od nas? Jak spać z dzieckiem podczas wakacji?

 

Problem z akceptacją nowego otoczenia

Wielu rodziców zauważa, że ich potomstwo nie potrafi odnaleźć się w nowych miejscach. Z każdą kolejną wizytą w danym miejscu dziecko czuje się lepiej, ale początki są trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o sen. Część rodziców układa nawet malucha w foteliku samochodowym, bo dziecko czuje się w nim bezpieczniej niż w obcym łóżeczku. Nie jest to jednak rozwiązanie na kilka dni, bo foteliki nie są do tego przystosowane. Jak temu zaradzić? Odpowiedzią są łóżeczka turystyczne oraz współspanie. Jeśli nie chcesz spać z dzieckiem po powrocie do domu, nie decyduj się na drugą opcję. Oczywiste jest, że maluszek kocha bliskość rodziców, potrzebuje mamy obok i jeśli ma kilka miesięcy, a Ty 2-3 noce będziesz spać z nim w jednym łóżku, chociaż w domu tego nie praktykujesz, po powrocie możesz mieć poważne problemy. Inaczej jest, gdy maluch śpi z Tobą lub w łóżeczku przystawionym do łóżka – wtedy można zdecydować się na takie rozwiązanie.

 

Co z wózkiem?

Jeśli nie chcesz pakować do auta zbyt wielu rzeczy, nie masz miejsca na składane łóżeczko i nie wiesz, czy na pewno będziesz potrzebował takiego mebelka, Twoja pociecha może spać w wózku, ale pod warunkiem, że ma wygodny materacyk. Pamiętaj, że nawet najlepsza gondola może nie mieć materacyka przystosowanego do dłuższego snu. Po nocy w wózku dziecko może być bardzo marudne i to rozwiązanie jest polecane tylko wtedy, gdy jedziemy w odwiedziny na kilka godzin.

 

Łóżeczko składane

Zdecydowana większość często wyjeżdżających rodziców wybiera składane łóżeczko, które jest lekkie, mobilne, łatwe w składaniu i rozkładaniu, a do tego ma wiele zastosowań. Gdy dziecko nie korzysta z takiego łóżeczka do snu, może ono pełnić funkcję kojca. Na przykład, gdy odwiedzasz rodzinę, i oczywiste jest, że nie możesz zabrać wszystkich gadżetów, które pozwalają Ci na chwilę odłożyć dziecko, łóżko turystyczne pozwoli Ci to wykonać. Dodatkowo takie mebelki mają przewijak i inne akcesoria, doskonale sprawdzające się w czasie podróży czy wizyty u rodziny, która może nie być przygotowana do odwiedzin małego człowieka.

 

Łóżka nie zabierzesz do samolotu

Co zrobić gdy często podróżujesz samolotami, zabierając dziecko ze sobą? Nie śpisz z nim w jednym łóżku, nie zabierasz ze sobą dużego wózka? Musisz uzbroić się cierpliwość… Oczywiście często podróżujące dzieci szybciej się adaptują do nowych sytuacji. Czasem do ukojenia maluszka wystarczą jego ulubione misie, kocyk czy kołderka. Jeśli i to nie działa warto, udać się do specjalistów zajmujących się zdrowym snem dzieci. Pamiętaj, że wyspane dziecko to szczęśliwsi rodzice.

 


DODAJ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*